Odruchy pierwotne a choroba lokomocyjna? Tak, to ma związek!

Choroba lokomocyjna dotyka przede wszystkim dzieci. Nie do końca można stwierdzić, jakie są jej przyczyny, jednak wiadomo, że ogromną rolę tutaj odgrywa błędnik oraz receptory czucia głębokiego przesyłane do naszego mózgu. Nie bez znaczenia pozostaje także niedojrzałość neuromotoryczna, która bardzo często jest związana z historią choroby lokomocyjnej. Co to takiego i na czym polega jej związek z chorobą lokomocyjną?

Niedojrzałość neuromatyczna to nic innego, jak po prostu pominięcie któregoś z okresów rozwoju dziecka lub zatrzymanie się na nim. Każdy noworodek rodzi się ze zbiorem pewnych odruchów, które są hamowane lub kontrolowane przez mózg w pierwszym roku życia. Jeśli nie zostaną one wyhamowane w odpowiednim czasie, mogą mieć wpływ na zakłócanie pewnych życiowych funkcji, jak równowaga, funkcjonowanie wzroku czy słuchu, umiejętności percepcji i inne.

Problemy związane z niedojrzałością neuromotoryczną nie ograniczają się jedynie do okresu dzieciństwa. Pamiętajmy, że przecież układ nerwowy dziecka rozwija się nieustannie – wtedy kiedy dzieci także dorastają. Jeżeli problemy wynikające z patologicznych odruchów pierwotnych i posturalnych nie zostaną skorygowane w dzieciństwie, to staną się w okresie dojrzewania cechami bardziej wyrazistymi, które z czasem staną się poważną przeszkodą dla przyszłej osobowości dziecka, jego umiejętności i radzenia sobie w świecie.

Pozostałe odruchy pierwotne i posturalne świadczą o słabym funkcjonowaniu układu nerwowego, mogą także utrudniać radzenie sobie ze stresem czy zmniejszoną odpornością na różne rodzaje stresu – problemy w nauce, obniżony próg tolerancji na stres, czy zaburzenia lękowe, które towarzyszą między innymi chorobie lokomocyjnej. Ta, pojawia się w wyniku rozbieżności, jakie mają miejsce w przesyłaniu sygnałów płynących do mózgu – zdarza się, że sygnały docierajże do mózgu poprzez różne zmysły przeczą sobie wzajemnie. Taką sytuacją jest przykładowo podroż statkiem, kiedy błędnik czuje kołysanie, a oczy patrzą na spokojny i nieruchomy horyzont. W procesie postrzegania ruchu zaangażowane są trzy układy: przedsionkowy, wzrokowy i proprioceptywny. Za zwiększenie lub zmniejszenie nasilenia choroby lokomocyjnej może odpowiadać silna stymulacja jednego typu receptorów. Dzięki temu wszystkie objawy choroby lokomocyjnej (zawroty głowy, nudności, wymioty, zimne poty, dezorientacja, senność , bóle głowy, apatia, depresja i ogólne poczucie dyskomfortu) mogą ustąpić lub być mniej intensywne.

Choroba lokomocyjna rzadko pojawia się przed drugim rokiem życia dziecka, zanim to opanuje umiejętność samodzielnego, pełnego utrzymywania pozycji stojącej i przemieszczania się. Jeżeli choroba lokomocyjna nasila się w okresie wczesnego dzieciństwa lub trwa aż do okresu dojrzewania, może to wskazywać na ukryte problemy posturalne oraz brak integracji przedsionkowo-proprioceptywno-wzrokowej , czyli na podstawę i rozwój odruchów prymitywnych i posturalnych. Obecność choroby lokomocyjnej – jej objawów w wywiadzie medycznym, obecność regularnych i częstych bólów głowy, senność jako reakcja na ruch może być wskaźnikiem niedojrzałości mechanizmów posturalnych, działających jako czynniki sprawcze lęku i problemów w procesach uczenia się wyższego rzędu . Związek z lękiem jest znaczący, ponieważ wiele spośród fizycznych objawów towarzyszących jego odczuwaniu, jest takich samych , jak te które występują w chorobie lokomocyjnej – w reakcji na desynchronizację informacji otrzymywanych z układu przedsionkowego, proprioceptywnego oraz wzrokowego.

Jak sobie poradzić z chorobą lokomocyjną? Terapia metodą INPP i modele interwencji tej terapii są bardzo pomocne. Ćwiczenia stanowią odwzorowanie sekwencji ruchów niemowlęcia od urodzenia do 12 miesiąca życia, pod wpływem których odruchy pierwotne są wygaszane i zastępowane odruchami posturalnymi. Osoby borykające się z chorobą lokomocyjną mają szansę powtórnego przejścia przez określone sekwencje ruchowe, tak ważne dla rozwoju – dzięki czemu otrzymują od mózgu jakby drugą szansę na poprawą synchronizację. Metody INPP skupiają się bowiem dokładnie na tych układach, które zaangażowane są w postrzeganie ruchu w chorobie lokomocyjnej.  Terapia koryguje niedopasowanie odbieranych informacji sensomotorycznych, dzięki czemu w bardzo wielu przypadkach następuję ustąpienie objawów choroby, poprawa równowagi, nabycie umiejętności czytania ze zrozumieniem czy brak dyskomfortu ze strony narządu wzroku.

Jeśli zauważasz u swojego dziecka objawy choroby lokomocyjnej – zdecyduj się na terapię odruchów metodą INPP, a szansa na to, że objawy ustąpią, a Wy zyskacie komfort podróżowania są duże.

Autor: Mariola Kocjan, pedagog specjalny i terapeuta odruchów metodą INPP
Zapraszamy do współpracy

Zobacz także:

Infekcja ucha, a problemy w szkole?

Odruchy pierwotne, co to takiego?

Najważniejszy pierwszy rok: 30 dni

Najważniejszy pierwszy rok: drugi i trzeci miesiąc